Żylaki i okłady z glinki

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Większość schorzeń nóg i żył ma swe źródło w spowolnieniu krążenia. Złe krążenie natomiast powodowane jest złą dietą: przejadaniem się, spożywaniem tłustych i smażonych potraw, mieszaniem wszystkich rodzajów pokarmu w jednym posiłku.

Nic nie pomoże poprawie krążenia tak, jak dieta wegetariańska. Chory powinien jeść dużo surowych warzyw i owoców. Szczególnie godne polecenia jest spożywanie czosnku, gdyż znakomicie wpływa on na polepszenie trawienia, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i dezynfekuje.

Aby „rozrzedzić” i oczyścić krew oraz przywrócić naczyniom krwionośnym normalną elastyczność, należy się wystrzegać wszelkich toksyn zawartych w pożywieniu. Ze szczególną ostrożnością trzeba podchodzić do posiłków skondensowanych, gdyż zawierają one „brudy” odkładające się w ściankach żył.

Białe pieczywo należy zastąpić razowym. Najlepiej jeść chleb domowej roboty, pieczony z mąki przesiewanej w 85-90%. Trzeba wyeliminować z diety żółty ser, suszone owoce i najbardziej suche warzywa, gdyż są to pokarmy o wysokim stopniu koncentracji. Żywności nie gotujemy pod zbyt dużym ciśnieniem, gdyż wpływa to na jej zagęszczenie.

Pacjent winien pić herbatki ziołowe na poprawę pracy wątroby i krążenia – z liści czarnej porzeczki, leszczyny, owoców cyprysu itp. Na początku terapii nie stosujemy miejscowych okładów z glinki. Glinka bowiem silnie przyciąga toksyny i przy okładzie miejscowym niepotrzebnie narażamy organizm na lokalne „przeciążenie”. Przedwczesne okłady zazwyczaj wywołują silne swędzenie leczonego miejsca. Terapię glinką uzupełniamy okładami z surowych liści kapusty.

Przy zaawansowanych żylakach stosujemy kompresy z roztworu kory dębowej: 100 gram kory dębu na kwartę wody (mieszankę doprowadzamy do wrzenia i pozostawiamy na wolnym ogniu przez pół godziny).

Jeżeli powyżej przedstawiona terapia przynosi dobre rezultaty, możemy rozpocząć leczenie samą glinką. Metoda jest prosta – dłońmi rozprowadzamy zimną pastę z glinki po niemal całych nogach.

Po godzinie, czy półtorej, gdy glinka wyschnie, zmywamy ją i ponawiamy zabieg. Unikajmy zbyt zimnych i zbyt gorących okładów, które mogłyby spowodować nagromadzenie w chorym miejscu substancji toksycznych. Okłady powtarzamy tak często, jak to możliwe. Na noc nakładamy wilgotne kompresy z kory dębu lub cienki okład z glinki.

Codziennie, przed snem i po przebudzeniu, bierzemy krótki zimny natrysk (na górną część ciała, do bioder), pobudzający krążenie. Możemy kąpać się w wannie, lecz pamiętajmy, by stopy zostały suche. Nie wolno ich zamoczyć. Jeśli nie tolerujemy zimnych kąpieli, zacznijmy na- tryki od letniej wody. Dzień po dniu obniżajmy jej temperaturę, aż organizm przyzwyczai się do zimnej wody. Regularnie stosowane natryski są ważnym elementem procesu leczenia.

Leave a Reply