Umiarkowany optymizm – dalszy opis

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Wiemy, że społecznemu i ekonomicznemu zróżnicowaniu ludzkości towarzyszy zróżnicowanie kulturowe i cywilizacyjne, a więc tym samym różna koncentracja czynników nowotworotwórczych natury biologicznej, fizycznej i chemicznej. Tak więc i w strukturze społecznej świata tkwić muszą obok elementów warunkujących zakłócanie równowagi w przyrodzie, także elementy przywracania jej do normy, którą cybernetyk nazywa homeostazą.

Możemy potwierdzić stanowisko tych autorów, którzy uważają białaczkę za jedną ze szkód cywilizacyjnych, a więc chorób, których liczba wzrasta wraz ze wzrostem stopy życiowej danego kraju, ze stopniem uprzemysłowienia, z całą atmosferą psychiczną wreszcie, towarzyszącą ekspansji przemysłu – tak znamiennej dla współczesności, jak też ze złym, wadli- wym, kulturowo uwarunkowanym sposobem odżywiania się (zarówno co do nadmiaru, jak i niedoboru odpowiednich składników). Białaczka stanowi jeden z negatywnych przejawów olbrzymiego procesu przemian społecznych. Jest ceną, jaką człowiek płaci za dobrodziejstwa cywilizacji, jedną z wielu w grupie chorób określanych jako „Man madę Disease”, czyli wywołanych u człowieka przez człowieka.

Fakt, że choroby to piętno środowiska, które człowiek sam sobie zbudował, wytycza lekarzowi jutra właściwą postawę, która pozwoli mu dostrzec te szkodliwości i wspólnie z przedstawicielami nauk technicznych i humanistycznych usuwać je ze środowiska bytowania.

Zasadniczą rolę w tym dziele odegra system pedagogiczny, modelujący metodami naukowymi takie postawy jednostek i grup społecznych, których działanie wyrazi się w dążeniu, by nie tylko sobie, lecz także innym ludziom zgotować – w myśl zasady alterocentrycznej – dobry los. A to stanowić będzie pierwszy krok ku złagodzeniu konfliktów ekonomicznych i ich konsekwencji. Niepłonna jest więc nadzieja, że niedaleka jest już przyszłość, gdy nauce i jej metodom powiedzie się dzieło uwolnienia środowiska od bodźców i czynników chorobotwórczych.

Gdy technika podporządkowana będzie zasadom humanizmu, a więc służyć będzie wyłącznie dobru każdej ludzkiej istoty, liczba szkód cywilizacyjnych, a z nimi chorób cywilizacyjnych, nowotworów i białaczek, stopniowo będzie się zmniejszać, aż może kiedyś, w jakimś utopijnym „aurea aetas” ludzkości, zaniknie zupełnie, w czym zasadnicza rola przypadnie ekomedycynie i jej profilaktyce.

Leave a Reply