Śmierć a obowiązki lekarzy

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Śmierć wiąże demokratyczną więzią lekarza i jego chorych, uczonych i analfabetów, mężów stanu i górników. Wszyscy normalni ludzie boją się śmierci, choć stopień tego lęku w dużym stopniu uwarunkowany jest kulturowo i postawą indywidualną, a wynika on przecież także z instynktu życia sterowanego instynktem samozachowawczym. Pomińmy w tym miejscu specyficzne problemy psychologiczne i procesy psychiczne towarzyszące np. żołnierzom w natarciu czy „żywym torpedom”, różnego rodzaju „euforie bitewne”, fanatyczne – na przykład religijne – dążenie do niszczenia przeciwnika. Inne są tu skale wartości, inny też sens umierania.

Klinicystów interesuje możliwość przynoszenia skuteczniejszej niż dotąd ulgi ludziom w Ich ostatnich chwilach życia. Popełnia się w tej dziedzinie wiele błędów. Niestety, nie ma w tym niczego dziwnego, gdyż nauka o ta- natologii nie jest wykładana na naszych uczelniach lekarskich. Ileż cierpień dodaję nieświadomie młodzi lekarze ludziom w agonii, pobudzając lekami działalność serca i kory mózgowej, nasilając tym mękę konania nawet wówczas, gdy wszystko już stracone. Jakże mało wykorzystują swą moc czy umiejętność działania psychologicznego, ataraktycznego i farmakologicznego.

Istotne elementy tej psychoterapii polegają nie tylko na umiejętności wyzwolenia poczucia spokoju w ostatnich chwilach życia, ale także na stworzeniu wokół umierającego odpowiedniego „klimatu”, co można streścić w słowach: „Czuwaj ze mną”. Umieranie bowiem w samotności pogłębia mękę konania.

Leave a Reply