Sekret uzdrawiającej mocy

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Lecznicze właściwości glinki wykorzystywano od tysięcy lat, a nikt jeszcze nie wyjaśnił, w czym tkwi jej uzdrawiająca siła. Naturopata zadaje tylko pytanie: „czy leczy?” i nie wchodzi w dalsze szczegóły. Jest szczęśliwy, że może stosować ją w każdym przypadku, gdy uzna kurację glinką za odpowiednią i rokującą dobre rezultaty. Dlatego też, za każdym niemal razem, gdy terapia przynosi nadspodziewanie dobre rezultaty w krótkim czasie, przekonuje się o cudownym działaniu glinki. Większość osób stosujących glinkę nie próbuje odnaleźć naukowego uzasadnienia jej działania. Są oni po prostu zadziwieni skutecznością terapii. Niektórzy naukowcy jednak podejmowali badania, próbując odszukać istotę leczniczych właściwości glinki. I tak, znaleźli oni w glince wiele minerałów: aluminium, magnez, tytan, żelazo, wapń, sód, potas, mangan i inne. Obecność tych składników tłumaczy skuteczność leczenia glinką w wypadkach niektórych chorób, jednak nie we wszystkich. Na przykład, glinka oddziałuje jednocześnie na kilka schorzeń rozmaitej natury, a więc jej tajemnica nie tkwi wyłącznie w tworzących ją składnikach mineralnych.

Podejmowano wiele prób racjonalnego wytłumaczenia cudownego działania glinki. Stawiano w związku z tym wiele naukowych i paranaukowych hipotez. Żadna z nich nie wydaje się jednak satysfakcjonująca, żadna nawet nie zbliżyła nas do poznania sekretów leczniczych mocy glinki.

Raymond Dextreit, francuski naturopata, który upowszechnił w swym kraju terapię glinką, powiedział niegdyś: „Jedna z osobliwości glinki wiąże się ze sferą fizyko-chemiczną. Z punktu widzenia termodynamiki, musimy przyznać, że glinka nie może być wyłącznym źródłem energii dla zjawisk, które wytwarza. Glinka jest tworem dynamicznym, czymś więcej, niż tylko zwykłym zestawem budujących ją substancji. Działa raczej jak katalizator, nie jak czynnik sprawczy. Jest to możliwe, gdyż glinka to żywy twór”.

Leave a Reply