Rak żołądka – dalszy opis

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Powszechne mniemanie, że „wiejskie jedzenie jest zdrowe”, to twierdzenie tak samo nieprawdziwe, jak to, że ludność wiejska mało choruje. Jedzenie wiejskie, często uwarunkowane niezbyt dobrymi tradycjami, bywa nieracjonalne, zbyt ubogie lub monotonne. Daje się zaobserwować małe spożywanie zieleniny bogatej w witaminę C. A związek niższej zapadalności na raka żołądka przy dużej konsumpcji witaminy C wykazali Unus Pauling, J. H. Weisburger i inni.

Stosujemy coraz więcej nawozów sztucznych i uzyskujemy coraz wyższe plony. To dobrze, ale roślina pobiera z gleby nie tylko podstawowe substancje odżywcze i budulcowe, jak azot, fosfor, potas, siarka, lecz także magnez, miedź, żelazo i inne, niezbędne do tego, by organizm mógł przeciwstawiać się chorobom współczesności. A ponieważ tych składników nie dostarczamy glebie z powrotem, pokarmy nasze stają się coraz uboższe. Ludność wiejska o wiele bardziej związana jest ze środowiskiem swego bytowania niż ludność miejska: wykazuje też znacznie mniejszą ruchliwość w sensie przemieszczania się po kraju. Jeśli więc określone niedobory występują w środowisku, to w konsekwencji wystąpią i w produktach rolnych, paszach, organizmach zwierząt i ludzi, którzy część produktów gospodarstwa spożywają dla własnych egzystencjalnych potrzeb. Miasta są zaopatrywane przez rolnictwo z całego kraju, toteż niebezpieczeństwo chorób niedoborowych jest w nich mniejsze.

Niekiedy w samej glebie, jak już mówiliśmy, nadmiernie rozwijają się pleśniaki, powodując jej zmęczenie i obniżenie żyzności, a głównie – skażenie substancjami rakotwórczymi, szczególnie groźnymi aflatoksynami, przedostającymi się ostatecznie do organizmów ludzi. To najlepiej tłumaczy zjawisko, dlaczego w gospodarstwach na ogół jednocześnie chorują i zwierzęta, i ludzie.

Te substancje działają tym groźniej, im mniej jest w organizmie substancji neutralizujących, antyoksydantów, takich jak wit. C, E, selen, magnez, mangan i inne. Logiczną konsekwencją byłoby więc nasycenie środowiska i pożywienia ludzi czynnikami neutralizującymi skażenia nitrozoaminami i ich prekursorami oraz aflatoksynami. Bardzo zapobiegawcze są np. wody mineralne bogate w selen (jak np. „Krakowianka”) oraz niektóre rośliny, np. pomidory i drożdże. Wykorzystywanie tych naturalnych, nieszkodliwych zasobów mikroelementów jest więc w pełni uzasadnione. Nade wszystko jednak poprawę sytuacji może przynieść zwiększona troska o studnie wiejskie oraz zabezpieczanie gnojowsk przed infiltracją do wód wgłębnych. Ideałem są wodociągi wiejskie dlawszystkich wsiw Polsce. Przedsięwzięcie z pewnością bardzo kosztowne, ale współcześnie nieodzowne, jeśli mamy w praktyce przestrzegać wymogu wartości najwyższej, jaką jest człowiek.

Leave a Reply