Profilaktyka magnezowa

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Zarówno kraje „przeżywione”, jak i niedożywione łączy objaw zespołu niedoborów magnezu i wielu innych biopierwiastków. Przytoczmy konstatacje podane w n-rze 1/1984 „Magnesium Builetin”. W pierwszym artykule W. Bergmann i E. Schumann z Jeny („Przyczynek do leczenia magnezem w praktyce lekarskiej”) wspominają o ogromnych stratach spowodowanych chorobami wyzwolonymi niedoborem magnezu. Autorzy podają, że straty te wynoszą 30 miliardów marek rocznie. Podkreślają ogromną rolę profilaktycznych dawek magnezu w stanach stresowych i ostatecznie nawołują do wzbogacania środków spożywczych oraz napojów solami magnezowymi. Wspominają, że np. w Finlandii w soli stołowej udało się wydatnie zmniejszyć ilość NaCI (chlorku sodowego), bo do 65%, dodając 20% KCI (chlorku potasowego) i 15% MgCI2 (chlorku magnezowego). Dzięki temu powiodło się zmniejszenie obciążenia organizmu człowieka sodem (który sprzyja nadciśnieniu) i podniesienie stężenia magnezu, który sprzyja zdrowiu. Autorzy ci wspominają również, że sole magnezowe, którymi wzbogacane jest pieczywo, mają szerokie zastosowanie w USA, a jednym z efektów jest obniżenie śmiertelności z powodu nowotworów. W tym miejscu trzeba powiedzieć, że u nas w kraju mamy – bez potrzeby uciekania się do kosztownych zabiegów – znakomitą sól kłodawską i jej odmianę – karnalit, który zawiera mało chlorku sodowego, a w smaku jest słony jak czysty NaCI, przeto doskonały dla chorych na nadciśnienie. Oczywiście mamy jeszcze doskonałe sole wielicką i bocheńską, lecz w porównaniu z nimi szczególnie mało chlorku sodowego zawiera karnalit.

Leave a Reply