Poważna rana palca – leczenie glinką

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Nasza znajoma, podczas prac w kuchni, głęboko zacięła się w kciuk. Natychmiast zastosowała okłady z glinki. Obfite krwawienie z rany ustąpiło już po pierwszym okładzie. Po ośmiu dniach tkanka się zregenerowała, a palec był całkowicie zdrowy.

Przyjaciółka przytrzasnęła sobie palec drzwiami. I to tak mocno, że go wręcz zmiażdżyła. O zastosowaniu kuracji glinką pomyślała dopiero nazajutrz, po nieprzespanej nocy. Po upływie 48 godzin terapii, ból ustąpił. A gdy na chwilę się jeszcze pojawiał, okłady z glinki usuwały go.

Po kilku dniach córka kobiety – z zawodu pielęgniarka – widząc, że palec stał się czarny i opuchł, doradziła chorej, by zgłosiła się do kliniki, gdzie lekarz przypisze jej antybiotyk. Kobieta jednak wolała kontynuować kurację glinką. Ze zranionego palca zszedł paznokieć, ale sam palec szybko dochodził do normalnego stanu. Równie szybko odrósł na nim paznokieć.

Pewien 17-latek rozharatał sobie sierpem palec wskazujący u lewej dłoni. Rana była tak poważna, że palec trzymał się reszty dłoni dosłownie na kilku skrawkach mięśni. Już po kilku minutach od wypadku, bez uprzedniej dezynfekcji, zastosowano na ranę okłady z glinki. Zmieniano je często, przez dwa dni i dwie noce. Jako naturalny antybiotyk, podawany bezpośrednio na ranę, wykorzystano cebulę. Od czasu do czasu, odwijano palec z bandaży, by go „wywietrzyć”. Po dwóch tygodniach kuracji rana została wyleczona i nie pozostała po niej nawet blizna.

Leave a Reply