Owrzodzenie nogi i katarakta – zastosowanie glinki

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Pewna 72-letnia kobieta cierpiała z powodu wrzodu, który wytworzył się na jej nodze. Walcząc z wieloma wątpliwościami, postanowiła wypróbować działanie okładów z glinki. W efekcie, owrzodzenia zamknęły się, noga została wyleczona i odzyskała zdrowy, normalny wygląd. Stało się tak ku największemu zdziwieniu pacjentki, która nie wiązała zbytnich nadziei z kuracją glinką i rozpoczęła ją tylko dlatego, że wszystkie inne środki po prostu zawiodły.

Dzięki glince, pewien człowiek uniknął operacji biodra, którą zaordynował mu lekarz reumatolog. Pierwszy atak choroby nastąpił, gdy pacjent miał 37 lat. Lekarze nie mogli pojąć, dlaczego tak młody człowiek cierpi na art- retyzm i nie zaproponowali mu żadnej sensownej terapii. Jedyne, co mógł zrobić mężczyzna, to czekać na rozwój choroby, aż dojdzie ona do stadium kwalifikującego go do operacji chirurgicznej. W tym samym czasie człowiek ten usłyszał o leczeniu glinką oraz o innych lekach naturalnych. Postanowił co noc stosować okłady z glinki.

Trzydzieści miesięcy później, gdy już od dawna nie odczuwał żadnych dolegliwości, zgłosił się na prześwietlenie. Efekt był taki, że lekarze – zamiast zainteresować się stosowaną przez niego kuracją – zwątpili w wiarygodność prześwietlenia i swe wcześniejsze diagnozy!

Pewna 82-letnia kobieta czekała z rezygnacją, aż jej katarakta „dojrzeje”, zanim dojdzie do operacji. W końcu postanowiła wypróbować terapię glinką. Stosowała okłady. Mija już ponad rok, od kiedy niepokoiła ją jakakolwiek myśl o katarakcie. Świadkiem jej uzdrowienia jest prowadzący ją okulista.

Znamię na twarzy pewnego pacjenta stawało się coraz większe. Po miesięcznym okresie stosowania okładów (bardzo nieregularnych), znamię niemal zniknęło. Pozostał po nim tylko brązowy punkcik.

Leave a Reply