Ochrona nie narodzonych oraz dzieci cz. III

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Nowo narodzone dziecko ma zadatki „odpornościowe”, jeśli matka w czasie ciąży prawidłowo się odżywiała, bo przecież tylko z organizmu matki dziecko może wynieść pewien „zapas” substancji niezbędnych dla prawidłowego rozwoju. Przy tym wydaje się, że odporność na zanieczyszczenia środowiskowe (np. przemysłowe) – jeśli taka nawet się osobniczo zdarzy, a i tak nie na wszystkie przecież – nie mogła się jeszcze utrwalić genetycznie i nie jest przekazywana potomstwu. Dziecko w każdym razie znajduje się w zdecydowanie gorszej sytuacji niż my, dorośli. Świat, bywa, wita je potężną, wielostronnie skondensowaną dawką trucizn, którą jego młody, intensywnie rozwijający się i delikatny organizm musi pokonać bez żadnego właściwie „doświadczenia osobniczego”. Przytoczmy choćby taki, prymitywny wydawałoby się, przykład. Mało kto zapewne wie, że wysokie wózki dziecięce pojawiły się niegdyś w produkcji z tej prostej przyczyny, aby oddalić dziecko od ziemi, przy której powierzchni, na niedużej wysokości, zalegają emitowane z wielu źródeł przemysłowych i komunalnych tlenki węgla…

Zajmijmy się kilkoma wybranymi przykładami, które wykazują ponad wszelką wątpliwość, jak choćby tylko niedobór określonych biopierwiastków powoduje drastyczne skutki dla zdrowia dzieci i – później – osób już dorosłych.

Medycynie od dawna znany jest fakt, że niedobór żelaza u ciężarnych wpływa na opóźnienie rozwoju mózgu oraz rozwoju umysłowego dziecka: rozwijający się mózg jest szczególnie wrażliwy na zaburzenia zjawisk oksy- doredukcyjnych.

Leave a Reply