Nauka winna służyć człowiekowi

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Niegdyś, na konferencji w Primosten, eksponowano dramatyczną fotografię ryb duszących się w sieci, w masie napierających na siebie ciał. O cóż nas różni od tych ryb? Tak samo podlegamy prawom biologicznym. Różnimy się jednak tym, że możemy zajmować osobową postawę wobec innych ludzi i że mamy zdolność tworzenia wyobrażeń i praw etycznych. Dzięki temu jesteśmy, kim jesteśmy. Przypisujemy sobie, i słusznie, nadzwyczajną zdolność kształtowania otaczającego nas świata. Dotąd nie zawsze najlepiej, to fakt. Ale rozum wyrażający się i realizujący w prawie moralnym może nas uchronić od losu, który alegoryzowała wspomniana fotografia ryb miotających się w sieci. W końcu tę „sieć” dla nas utkaliśmy my sami. I sami musimy się z niej mądrze oswobodzić.

Nauka winna służyć człowiekowi. Gdy się o tym zapomina, poraża nas uzasadniony lęk np. przed takim zjawiskiem, które może się stać – patologicznie wykorzystane – czymś groźniejszym nawet niż energia nuklearna. Mamy tu na myśli inżynierię genetyczną, która sama w sobie niesie dla etycznie niedojrzałego człowieka niesłychane zagrożenie, choć zarazem może się stać błogosławieństwem.

I tak, drogi Czytelniku, dotarliśmy do końca naszych rozważań, których główną ideą, zamiarem, było upowszechnienie wiedzy o zjawiskach zdrowia, choroby i przetrwania w naszym trudnym, błyskawicznie zmieniającym się świecie. Towarzyszyło nam przy tym konieczne spojrzenie w jutro, refleksja nad tym, ku czemu zmierzać winna medycyna jutra, a czego zalążki widoczne są już obecnie. Przedstawiliśmy niektóre, najważniejsze prądy myślowe, jakie niewątpliwie wyniosą medycynę jutra na zupełnie inny niż dzisiaj, wyższy jakościowo poziom: kiedy to stanie się ona wielką, globalną profilaktyką, a tylko w niezbędnej swej części pozostanie coraz to bardziej doskonalącą się techniką leczenia.

Leave a Reply