Nauka sprzęga jednostkę ludzką z całą ludzkością

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Równolegle na świecie występują procesy, zjawiska i zagrożenia, widoczne nawet dla laika, które pozwalają kierować pod adresem nauki uzasadnione zarzuty, a nawet sadzać na „ławie” oskarżonych o najbardziej drastyczne problemy współczesności. Zarzuty stawiają zwłaszcza ci ludzie, którzy odwołują się do podstawowych zasad etycznych I – po prostu – do zdrowego rozsądku. Bywa więc, że traktuje się naukę jako źródło wielkich nadziei, jak też jako źródło wszelkiego zła. I obydwie strony posiadają argumenty wspierające te poglądy. Nie można jednak rozpatrywać nauki wyizolowanej z całokształtu życia.

Nauka sprzęga jednostkę ludzką z całą ludzkością w gigantyczny, samo- sterujący system. Została ona wypracowana w kulturowym rozwoju ludzkości jako instrument służący m.in. ułatwianiu warunków egzystencji, zmniejszaniu cierpień, chorób i przedwczesnych zgonów. I choć teoretycznie nadal temu służy – praktycznie zbyt często zaprzecza swemu powołaniu, stając się, zwykle pośrednio, właśnie przyczyną nowych cierpień, chorób i przedwczesnych zgonów.

Żyjemy więc w świecie, w którym nauka i jej pochodna – technika – odgrywają w życiu jednostek i świata rolę ogromną, nieporównywalną z jakąkolwiek epoką w przeszłości. Nauka stała się symbolem, a nawet fetyszem naszych czasów. Jest źródłem wielkich nadziel – także nadziel Irracjonalnych. Jej potęga działa „usypiająco” na społeczeństwa, które żyją w błogim przeświadczeniu, że „nie należy się zbytnio martwić, gdyż istnieją mądre mózgi, które na każdą okoliczność wymyślą coś mądrego i w porę zapobiegną zagrożeniom”. Czyli – mimo wszystko – „jakoś to będzie”.

Leave a Reply