Narastanie doświadczeń w rotacji pokoleń

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Podobnie jak bez pamięci osobniczej nie może być mowy o osobowości i rozwoju jednostki, tak też bez przeszłości – wiedzy o niej – nie może być mowy o sterowanym rozwoju historycznym. Jak ktoś mądrze powiedział – „Narody tracąc pamięć – tracą życie”. Ale podobnie cała ludzkość, zwłaszcza współcześnie, „straci życie” (i to bardzo dosłownie), jeśli „zapomni” o swej przeszłości, to znaczy zmarnotrawi doświadczenia pokoleń przeszłych.

Niezwykły, jakościowy skok cywilizacyjny, jaki odbywa się na naszych oczach, stwarza ludzkości w tym kierunku niezwykłe szanse przez coraz znakomitsze jakościowo i coraz szybsze gromadzenie oraz przetwarzanie informacji, także tych, które pochodzą z przeszłości.

Każde pokolenie wnosi w historię naszego gatunku wiedzę oraz wartości niepowtarzalne. Wnosi także ogrom tragicznych niekiedy błędów, pomyłek i win moralnych. Chwalebną i naturalną jest rzeczą czcić pamięć swych przodków, a najcenniejsze, co do dzisiaj przekazują nam oni nawet przez otchłań czasu, jest doświadczenie – ów specyficzny splot faktów, wartości, idei, dzieł rąk, serc i umysłów. 1 jakkolwiek każde pokolenie mierzyć się musi z problemami własnymi i na swoją miarę, umiejętne czerpanie z doświadczeń przeszłości staje się jednym z najwyższych nakazów naszego czasu – jeśli, oczywiście, chcemy przetrwać. Czymże innym są dramatyczne poszukiwania własnej przeszłości, jak nie dążeniem do ustalenia naszej obecnej ludzkiej tożsamości? I to we wszelakich sensach cy- wilizacyjno-ku Itu rowych ?

A najwyższym wyrazem naszej czci dla przodków powinno być nie- powtarzanie ich błędów i win. Nie tylko wyrazem czci, ale też czystym „zyskiem historycznym” i cywilizacyjnym. Nie stać nas już dzisiaj bowiem na uporczywe powtarzanie błędów, jak nas nie stać na wielokrotne „wyważanie” raz już otwartych drzwi nauki, techniki, sztuki… Zaś czynić tak winniśmy nie tylko w dzisiejszym interesie własnym, lecz także – w trosce o pokolenia przyszłe.

Leave a Reply