Mózg i etyka sprzężone w system

Posted by: admin  :  Category: Medyk

W poszukiwaniu dróg tak zmieniających dynamikę rozwoju ludzkości, by ją ochronić w przyszłości przed czynnikami zagrażającymi przetrwaniu, winniśmy skoncentrować całą uwagę na ludzkim mózgu, jako na narzędziu spełniającym rolę „korelatora”, wiążącego człowieka ze środowiskiem.

Znamy „wejścia” i „wyjścia”, ale nie wiemy, co w istocie tkwi w tej „czarnej skrzynce”, w jej środku. Poznanie tej „zawartości” i dziejących się w niej procesów wymaga jeszcze wielu żmudnych i interdyscyplinarnych poszukiwań. Tymczasem dostrzegamy, jak mózg nasz ulega coraz większym uszkodzeniom. Gdy jest uszkodzony – genetycznie, toksycznie czy mechanicznie – wykazuje upośledzenie procesu przechowywania informacji i ich przetwarzania, które są niezbędne do zachowania prawidłowych myśli, stów i czynów.

Można sądzić, że ogromna większość trudności politycznych, społecznych i ekonomicznych, a także zdrowotnych, ma swe źródła w wyzwolonym ekologicznie zaburzeniu sprawnego myślenia, zarówno jednostek, jak i grup ludzi.

Rodzaj energii i budulca dla mózgu może się odbijać niekorzystnie na zdrowiu jednostki i społeczności albo stworzyć racjonalne perspektywy przetrwania przez racjonalną strategię organizacji życia na globie, ujętego w system kosmo-magneto-geosfery, lito-hydro-biosfery oraz socjo-psy- chosfery, sprzężony infosferą w homeostat. Powinien on być zaprogramowany i sterowany wyłącznie na zachowanie teoretycznej nieśmiertelności rodzaju ludzkiego przez ochronę śmiertelnego ogniwa, jakim jest człowiek. A dokonać tego może tylko taki człowiek, który w swej ewolucji kulturowej doszedł do poziomu homo concors {wg Edgara Faure’a). Tej miary człowiek posiądzie umiejętność osiągania stanu harmonii, piękna i zdrowia, a więc homeostazy, przez wyzwalanie takich stanów u innych.

Leave a Reply