Magnez i białaczka oraz inne choroby i zatrucia

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Nasze pożywienie jest bardzo ubogie w magnez. Dr Krystyna Dłużniewska, prowadząc badania na populacji reprezentatywnej, w różnych dzielnicach Polski stwierdziła, że „… ilość magnezu w dobowych racjach pokarmowych wynosiła w grupach zdrowych pracowników przemysłowych w latach 1977-1980 przeciętnie od 257 do 280 mg na dobę, przy odchyleniu standardowym 96-100 mg”. Stwierdziła również, że co najmniej 25% racji pokarmowych wykazywało zdecydowany deficyt magnezu, tj. poniżej 200 mg na dobę.

Problematyką roli magnezu w występowaniu różnych chorób jeden z nas został zainspirowany przez prof. Aleksandra Oszackiego, którego był asystentem w 1938 r. Rozpoczął poszukiwania w piśmiennictwie danych, zwłaszcza na temat roli magnezu w patogenezie chorób nowotworowych. Natknął się wówczas na prace dr. Pierre Delbeta. Jednak nie cieszyły się one powszechniejszym uznaniem. Dziś rozumiemy opory ówczesnego establishmentu medycznego, gdyż nie dysponowano wtedy dostatecznie niezawodnymi metodami badań. W latach pięćdziesiątych, jako hematolog, intensywnie poszukiwał przyczyn białaczki najprzód w samej komórce krwi. Dane okazały się niewystarczające do wyjaśnienia istoty białaczki, rozpoczął przeto poszukiwania w innych kręgach problemowych.

Pierwszy to geografia chorób, począwszy od najbliższego środowiska i następnie w całym kraju. Zwrócił uwagę na fakt, że w pewnych regionach zapadalność na białaczki była znacznie większa zarówno u ludzi, jak i u zwierząt, a w innych – znamiennie mniejsza: np. w rejonie Brzeska, dawnego powiatu położonego 50 km od Krakowa, 30-letnie obserwacje wykazały, że liczba białaczek jest tam szczególnie duża. Natomiast doc. Paulin Moszczyński udokumentował w swej pracy doktorskiej istnienie niedoboru soli magne- zowo-wapniowych w glebie, a tym samym w łańcuchu troficznym ludzi i zwierząt. Temu zjawisku towarzyszyły też Inne, pozornie nie związane ze sobą zjawiska. Późniejsze penetracje i badania wykazały, że podobna sytuacja występuje także w innych rejonach świata i w naszych województwach północnych, zawsze powyżej 62° szerokości geograficznej północnej (np. Irlandia, północne stany USA i Kanada, Szwecja, Norwegia, Finlandia). Liczba zachorowań poważnie maleje im bliżej równika, a na wyspie Barbados białaczka jest w ogóle nie znana. Przy czym tam, gdzie występują białaczki, częste są też zawały, stwardnienie rozsiane, anomafie psychiczne, kamice, nagłe zgony niemowląt itp. O tych zagadnieniach powiemy szczegółowiej w innym miejscu książki. Dodajmy tylko, że w tych rejonach, gdzie istnieje granitowe podglebie, woda jest bardzo słabo zmineralizowana („miękka”), przeważnie pochodzenia polodowcowego, a więc i uboga w magnez.

Leave a Reply