Magnez i białaczka oraz inne choroby i zatrucia cz. II

Posted by: admin  :  Category: Medycyna

Jak wynika z dostępnego piśmiennictwa, próbę leczenia białaczek solami magnezu, w przeświadczeniu, że uzyska w ten sposób korzystniejszy efekt leczniczy niż w wyniku stosowania tradycyjnych wówczas leków immunosupresyjnych, jako pierwszy w świecie podjął J. Aleksandrowicz wespół ze swym najstarszym uczniem – prof. Julianem Blicharskim. Leki immunosupresyjne porażały bowiem odporność immunologiczną, wyzwalając wiele cierpień i uszkodzeń narządów, które pogłębiały cierpienia i powodowały przedwczesny zgon. Rozpoczęto leczyć chorych na przewlekle białaczki limfatyczne dużymi dawkami soli magnezowych. Najprzód byli to ludzie z grona najbliższych przyjaciół. Wyniki okazały się rewelacyjne – ci ludzie żyją niekiedy ponad 20 lat (jedna osoba – już 25 lat).

Zespół w składzie: prof. J. Blicharski, dr Anna Pochopień, dr Teresa Wolska, J. Aleksandrowicz na kongresie magnezjologicznym w Lizbonie we wrześniu 1983 r. przedstawił wyniki obserwacji chorych na typową białaczkę limfatyczną, którzy przeżyli 10-23 lata, leczeni wyłącznie rozmaitymi solami magnezowymi. Istniejącą w organizmach tych chorych nieznaczną limfocytozę uznać trzeba jedynie za odczyn wyrównawczy, nie wymagający leczenia tradycyjnie antymitotycznymi lekami.

Drugi krąg problemowy to wydolność układu immunologicznego. Na rolę układu immunologicznego w tej chorobie zwrócił uwagę współautora tych słów przypadek W. Pstrowskiego – tego przodownika pracy, który zmarł na ostrą białaczkę. Obecnie wiemy już dobrze, a zostanie to dokładniej omówione w innym miejscu, że między tym pierwszym a drugim kręgiem problemów istnieje ścisły związek poprzez rolę magnezu, który jest aktywatorem grasicy, w ogromnym stopniu odpowiedzialnej za sprawność układu immunologicznego.

Leave a Reply