Lekarze i ich bezsiła w zaspokajaniu ludzkich potrzeb

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Współcześni lekarze dostrzegają bezsiłę swego zawodu w zaspokajaniu potrzeb ludzi, którym zagrażają rozliczne choroby cywilizacyjne, w tym nowotwory i białaczki. Sytuacja ta zmusza nas do poszukiwania dróg zmiany środowisk na zdrowsze. Z konieczności więc musimy patrzyć w przyszłość, która jest funkcją przeszłości. Innymi słowy dążymy do uświadamiania sobie i innym faktów społecznie niekorzystnych, po to, by je móc usuwać ze środowisk naszego bytowania. „Aby żyć – trzeba dużo wiedzieć”, dlatego tak niezmiernie ważna jest oświata zdrowotna. Przyszłość rodzaju ludzkiego zależeć będzie bowiem nie tylko od dziedzictwa genowo-genetycznego, ale od dziedzictwa kulturowego. Aby przetrwać, musimy być lepsi od przodków zarówno somatycznie, jak i etycznie. Aby to urzeczywistnić, musimy eliminować to, co w historii okazało się złe. Dlatego tak bardzo niezbędna do przetrwania jest prawdziwa wiedza historyczna, o czym mówiliśmy już we wstępie.

To nas zobowiązuje do troski o przyrodę naszego kraju, ojczyzny Polaków, która jest cząstką przyrody ziemskiego globu – ojczyzny rodzaju ludzkiego. Jakość naszego życia będzie dobra i zdrowa wtedy, gdy dobra będzie jakość życia całej społeczności globalnej. Cenne przyrodniczo, chronione obszary są w dużym stopniu gotowe „od zaraz” do wdrażania na nich ekologicznych sposobów gospodarowania i bytowania, choćby nawet w celach eksperymentalnych.

Należy dążyć od zaraz do maksymalnego eliminowania ze środowisk miejskich i wiejskich skutków cywilizacji technicznej, takich jak skażenia powietrza, wody, gleby i pożywienia, przez intensyfikację bhp, ochronę środowiska zewnętrznego sprawnymi elektrofiltrami, unieczynnianie ekshala- tów gazowych, sprawne oczyszczalnie ścieków itp. Zaś co do środowiska wewnętrznego człowieka – przez wzbogacanie organizmów ludzi i zwierząt hodowlanych mineralnymi i organicznymi antyoksydantami.

Coraz więcej narasta wokół medycyny wątpliwości i nie rozwiązanych problemów

Społeczeństwa świata pragną uzyskać od medycyny tak wysokie świadczenia w profilaktyce, aby mogły one dorównać choćby dzisiejszym osiągnięciom medycyny indywidualnej.

Nauka lekarska, jak i politologia, zbliżają się do urzeczywistniania dążeń, aby ich filozofie nie ograniczały się wyłącznie do oglądu i opisu świata, lecz coraz sprawniej sterowały nim, wiodąc ludzkość ku temu, co określamy jako dobre w odniesieniu do globalnej społeczności.

Nasze jutro już dziś wymaga od nas – jako społeczności globalnej i jako systemu: Polska – społeczność międzynarodowa – podjęcia planu globalnych działań i globalnego wdrażania go w życie wszelkimi dostępnymi metodami upowszechniania informacji, które by – na podobieństwo znaków drogowych – chroniły osobę ludzką przed obrażeniami psychicznymi i fizycznymi. Założenia tego planu, jego konstrukcja i wdrożenie, wymagają zasadniczego zreformowania wczorajszych pojęć i definicji, po to, aby proces ewolucji ku dobru jako wartości najwyższej odbywał się zgodnie z prawami przyrody. A to znaczy, że proces wychowania i kształcenia winien być oparty nie tylko na systemie naukowo zweryfikowanych informacji przy użyciu aparatury pojęciowej wolnej od relatywizmu etycznego, określającej wartości i drogi ich przyswajania przez wychowanków, lecz także na trosce o prawidłowo i zdrowo rozwijający się mózg, na ochronie nie narodzonych od chwili poczęcia. Wyobrażenie sobie w czasie, którego jeszcze nie ma, przyszłych zdarzeń, pozwoli celowo zorganizować działania sprzyjające zdrowiu.

Leave a Reply