Czy glinka wywołuje skutki uboczne? – ciąg dalszy

Posted by: admin  :  Category: Medyk

Jako że glinka wywołuje bardzo silne reakcje (wytwarza i uwalnia energię), nie powinno się stosować okładów na dwa miejsca równocześnie. Jeśli, na przykład, kładziemy okłady na dół brzucha, należy odczekać godzinę po usunięciu okładu, zanim położymy kolejny, na inne partie ciała. W niektórych wypadkach, czas pomiędzy różnymi okładami można zmniejszyć do 30 minut.

Okłady z glinki, mówiąc ogólnie, nie mają skutków ubocznych, nie wywołują bólu. W ich stosowaniu warto kierować się kilkoma regułami. I tak, jeśli na przykład okład położony na ropień wyschnie w ciągu godziny, można go usunąć, nie czekając do zalecanego czasu (1 h). Jeżeli okład na kręgosłup wywołuje uczucie zimna (nawet, gdy jest gorący), należy zdjąć go natychmiast i nie pozostawiać na noc. Gdy stosujemy okłady na gorączkę lub stany zapalne, to usuwajmy je przed rozgrzaniem. Jeżeli natomiast przykładamy ciepłe okłady w celu odbudowania energii życiowej, zdejmujemy je, zanim staną się chłodne.

Niekiedy, podczas terapii glinką, ppjawiają się pewne przeszkody, które mogą zniechęcić pacjenta do tej metody leczenia. W miejscu przykładania okładów może wystąpić zaczerwienienie, lekki stan zapalny, pacjent może też odczuwać dokuczliwe swędzenie. Wydaje się, że jest to skutek niezwykle silnych właściwości glinki, która „wyciąga” z wnętrza organizmu substancje toksyczne, także o odczynie kwaśnym. Objawy te nie są groźne, jeśli kuracja jest kontynuowana. Swędzenia pozbędziemy się stosując po okładzie maść z glinki (łyżka ciepłej wody zmieszana z glinką do właściwej – dość gęstej – konsystencji). Jeśli kładziemy okłady na noc, maścią smarujemy się rano.

Następnego wieczora należy ponownie nałożyć okład. Jeśli znowu pojawią się niepożądane objawy, znowu zastosować maść. Trzeba też pić herbatki ziołowe. Terapii nie można kończyć gwałtownie, ale stopniowo zmniejszać częstotliwość okładów (raz na dzień, dwa razy w tygodniu itd.). Należy stosować okłady aż do całkowitego ustąpienia schorzenia. Kończąc kurację nie powinniśmy odczuwać absolutnie żadnych dolegliwości. Musimy czekać do chwili, gdy proces leczenia zostanie ostatecznie zakończony.

Po użyciu glinkę wyrzucamy, gdyż jest już ona pozbawiona wszelkich leczniczych właściwości i „wypełniona” toksynami, jakie przejęła z organizmu. Gdziekolwiek ją przykładaliśmy, po użyciu wyrzucamy glinkę w miejsce, gdzie nikt nie będzie miał z nią kontaktu. Przed ponownym użyciem tkaniny stosowanej do okładu, trzeba ją dokładnie wyprać i wysuszyć.

Być może, glinka pozostawiona w swym naturalnym środowisku, skąd czerpie „naturalne pożywienie”, może odzyskać leczniczy potencjał. Nie zostało to jeszcze zbadane i udowodnione. Jedno jest pewne – glinka potrzebuje długiego okresu „wypoczynku”. Nie kierujmy się więc oszczędnością i nie wykorzystujmy kilkakrotnie tej samej glinki. Jest ona bowiem bezużyteczna.

Gdy potrzebujemy dużych ilości glinki do trudnego, długotrwałego leczenia, poszukajmy taniej glinki w cegielniach, fabrykach ceramicznych, kopalniach odkrywkowych. Oczywiście, transport glinki z tych miejsc – a przechowuje się ją tam w wielkich blokach – nie jest zbyt łatwy i wygodny.

Leave a Reply